Mój prywatny protest

Protestuję!!!!

To mój prywatny protest!!

Protestuję przeciwko braku zimy.

Żądam zimy!! Śnieżnej, mroźnej czyli takiej jaka przysługuje nam, Polakom, w naszym klimacie określany jako umiarkowany ciepły przejściowy między morskim a kontynentalnym. A co za tym idzie znajdujemy się w strefie oddziaływania czynników klimatu zarówno morskiego jak i lądowego. Więc gdzie ta zima – ja pytam??? Nie pójdę blokować torów kolejowych ani ulic, nie będę demonstrować ani domagać się spotkania z panią ministrą, bo po co mam usłyszeć “SORY-TAKI KLIMAT”,

 

nie oflaguje też domu, bo wiem, że moje protesty jak i protesty górników na nic się nie zdadzą. Ale na znak protestu nie mam choinki!!!  W końcu choinka kojarzyła mi się ze śniegiem, a teraz z czym ma się skojarzyć ?? Święta dawno już za nami więc nie ma zimy, nie śniegu –  nie ma choinki.

A nastrój mój przeszedł z depresyjno-smutnego w depresyjno-maniakalny. Marzy mi się bezludna wyspa, jak sama nazwa mówi bez ludzi. Moja tolerancja się wyczerpała w związku z tym czas zacząć SEZON NA ŻMIJE.  Tak mam, że muszę tutaj wyładować swoje frustracje, żale. Bo mój jest ten kawałek podłogi.

21 odpowiedzi do “Mój prywatny protest”

  1. E tam, ja nie tesknie. I choc wiem, ze bez zimy bedzie plaga robali, kleszczy, lecz niestety nie pszczol, to na tyle zimy nie lubie, ze sie ciesze z jej braku.

    1. Czy jest ostra zima czy taka mamałyga jak teraz to kleszcze i komary są zawsze – lubię zimę ostrą i śniegową – przynajmniej te dwa miesiące – reszta może być już byle jaka

  2. Ja tam za śniegiem nie tęsknię, ale trochę mrozu i słońca by się przydało… a marudź sobie ile wlezie, co wyrzucisz z siebie, to Twoje lub wręcz odwrotnie – nie ciąży na wątrobie.

    1. Święta racja – nie wolno dusić w sobie bo inaczej skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą,gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

  3. Też nie mam (już) choinki 🙂
    Jak szukasz takiego klimatu, o jakim piszesz, to musisz się przenieść deczko na wschód 😉
    Odreagowuj. Chętnie się dołączę. Jak pozwolisz.

  4. Oj nie wymyślaj 🙂 u mnie dziś w nocy spadł śnieg…no skąd ja się pytam…i po co? teraz w wuj błota wszędzie.
    A choinki nie masz bo masz KOTY a nie przez klimat 🙂
    też mam nastrój depresyjno-maniakalny…do Dźwirzyna trza jechać 🙂

    1. Bo do śniegu potrzeba mrozu !! Jak jest w plusie to popłynie gówno potokiem 🙂 Dźwirzyno póki co odpada – za tydzień wracam do pracy

  5. Przyłączyłabym się do protestu w mig. Ale cóż.. Jak się nie ma co się lubi, się jedzie na Śnieżkę, jak się da 😉 A jak się nie da.. Podłoga w blogu dużo wytrzyma. Trzymaj się i Ty!

  6. Właśnie wczoraj przyszła zima do Warszawy.
    Okropności, bo snieg zaraz się topił i robiło sie błoto.
    No i ludzie odzwyczaili sie od zimy, więc wszyscy równo narzekali…..na głupią pogodę.

  7. No to wyładowuj. Mnie osobiście taka zima nie przeszkadza, tylko te częste zmiany temperatury i ciśnienia nieco meczą. W kwestiach meteo to raczej wolę dłuższe okresy stabilizacji. Jakby na to nie spojrzeć to klimat się zmienia i to nie tylko za sprawą działalności człowieka. I na to raczej nic nie pomożemy, “zadzieje się” tak jak sobie Natura zażyczy. A my bedziemy tylko obserwatorami- bezsilnymi.

  8. przegapiłam ten protest.
    I ja protestuję, żądam choć trochę śniegu i tyci mrozu.
    rowy w mojej wiosce napełnione po brzegi.
    Błoto i zielona trawa cały grudzień, styczeń…. skandal.

Pozostaw odpowiedź Jaga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *