Feng Shui

Mieszkać z dwudziestokilkuletnim dzieckiem – bezcenne.

Zasady obowiązujące u nas są proste. Zazwyczaj my z mężem przygotowujemy posiłki, młodzież sprząta. Polega to na upchaniu brudnych talerzy w zmywarce i moim jazgotaniu, że nie tak się to robi i poprawianiu po nim, przestawianiu talerzy, tak, żeby zmieściło się wszystko i żeby ta cudowna maszyna umyła wszystkie zakamarki. W komentarzu słyszałam „ZAWSZE BYŁAŚ LEPSZA W TETRISA”. Któregoś dnia, po obiedzie, wchodzę do kuchni i widzę totalny chaos i brudne naczynia piętrzące się na meblach.

 

Patrzę wymownie na syneczka zadając oczywiste pytanie:

– Dlaczego nie poskładałeś brudnych garów do zmywarki?

– Odpuszczam,,,,,,,,,,,, nie chciałem zaburzać Twojego Feng Shui

 

77 Replies to “Feng Shui”

  1. No co Ty, a ja myślałam, że biegacze to spokojni są… Mój teść nie lubił mnie za pyskowanie właśnie, a ja po prostu odważyłam się mieć własne zdanie!

  2. Dzieci czasem są rozbrajające. Mój 3-letni bratanek na spacerze, nie usłyszawszy zachwytów na temat jego nakrycia głowy, sam się pochwalił i powiedział: "Mam ładną czapkę". 🙂

  3. Śmiesznie zakończone …. 🙂 kurczę ja zawsze tak sobie myślałem ze jak sie wyprowadzę to że się znam na projektowaniu urządzę je zgodnie z zasadami feng shui , tylko najgorzej jak ktoś zaburzy moja aurę i wprowadzi do Domu negatywną energię …. ?☀️

  4. Każdy syn bez względu na wiek ma swoje sposoby, by zagrać matce na nerwach. Mój gdy prosiłam go o kupienie papierosów lub słodyczy nigdy nie przyznał się, że zapomniał, tylko że dba o moje zdrowie.

  5. Hahaha, Twój syn osiągnął najwyższy stopień Feng Shui 😀
    I jaki kurczę praktyczny! Wykorzystuje materiały pod ręką.
    W Szwajcarii ludzi namiętnie układają te kamienie, może szukają Zen? Mam nadzieję, że odzyskałaś już wewnętrzną równowagę dzięki tej niecodziennej budowli 😀

  6. Nie wiem, moze ja jestem niedobra matka, ale dzien, kiedy wyprowadzilo sie z domu ostatnie dziecko, byl najszczesliwszym dniem mojego zycia. Przynajmniej nie musze sluchacprzemadrzalych uwag. :)))

  7. Mądry młody – skoro zawsze po nim poprawiasz to chowaj te gary w zmywarkę sama. Moja córka twierdzi, że upychanie naczyń w zmywarce jest testem na inteligencję- ona potrafi tam upchnąć zawartość dwóch zmywarek;.
    Patrzę na to niemal z przerażeniem, ale się nie odzywam, jej gary, jej zmywarka;))))
    Piękna ta kamienna piramidka!

  8. Jak to mawiał komisarz z “U Pana Boga za miedzą” dzieci są tylko po to, żeby na łożu śmierci miał kto Ci wyrwać z ręki ostatnią szklankę z herbatą :)) PS. A Fengszuję goń z domu, bo jak się zalęgnie na dobre, to po Tobie:))

    1. Komisarza nie kojarzę, nie oglądam, ale skoro tak mówi to musi być prawda 🙂 Za późno, ponoć za dobrze karmię i dlatego nie chce się wyprowadzić

  9. Jago ))))))) otóz rozumiem twojego syna…ja tez nie wkładam do zmywarki garów za kazdym razem, gdy to zrobię Naczelnik robi przemeblowanie i słyszę różne uwagi ….a teraz na j
    każde jego pytanie odpowiem, że mu nie będe zaburzac jego fengszui achacha dobre. dziekuje.

  10. 😀 no powiem Ci, ze się uśmiechnęłam pod nosem, masz naprawdę kreatywnie inteligentnego syna 😉 sama bym chyba nie wymyśliła takiej odpowiedzi 🙂
    A tak na marginesie, to znam ten ból, bo od 20 lat odkąd mamy zmywarkę, tłumaczę mężowi jak garnki układać, a żeby było śmieszniej, to najczęściej on te garnki rano wyciąga, więc dla mnie to oczywiste jest, że powinien wiedzieć jak je tam ułożyć, a on jednak nie pamięta, no ręce i wszystko opada 😀

      1. Dokładnie, trzeba mieć tą babską intuicję żeby tak ułożyć by wszystko zmieścić i żeby się jeszcze dobrze umyło. Mój mąż by połowę garów zostawił, bo się nie mogą zmieścić, a ja robię czary mary i wszystkie gary do zmywary 🙂

      1. Nie wątpię?
        Z takim poczuciem humoru to starajcie się już dzisiaj o talon na pampersy bo po 90 to będzie śmiesznie i mokro???

  11. Po takim komentarzu mnie też chyba by rozbroiło 🙂
    Najgorsze jest chyba z naszej strony to poprawianie i powtarzanie, że my wszystko umiemy lepiej. I potem mamy swoje feng shui 🙂

  12. W sumie ma rację 😉 skoro mamą lepiej wie, jak poukładać i zawsze poprawia, to nie chce się narzucać 😉 plus za poczucie humoru 😉

  13. “Ja zrobię to lepiej” to świetny bat na własną dupkę 😉 Do dziś cierpię, kiedy Przemek myje gary (po staroświecku, ręcznie), ale nie wyręczam go, bo właśnie tak by to wyglądało – przybiegłabym umyć “lepiej”, a on ze skruszoną miną wróciłby na kanapę 😉

  14. Haha 🙂 Cudne. Ale mężczyźni również mają swoje feng shui. Moja przystojniejsza Połówka twierdz, że to co ja nazywam w jego gabinecie bałaganem, on nazywa męskim feng shui pozytywnie wpływającym na stan jego umysłu. ;))) Ale cóż się dziwić, gdy inny mężczyzna uznawany jako autorytet w tym, co robił rzekł kiedyś coś w stylu: Jeśli oznaką twórczego umysły jest twórczy bałagan na biurku, to czego oznaką jest czyste biurko? ;)))
    Pozdrawiam serdecznie

  15. Twój syn jest genialny! Teraz, gdy czegoś nie zrobię bo mi się np. nie chciało albo z innych przyczyn to wytłumaczę, że nie chciałam zaburzać feng shui:-D

  16. Feng-shui ? Tetris ? 😀
    Ale przyznaj, że to dla ciebie mniej roboty, bo nie musisz już poprawiać w zmywarce ? 😀

  17. Mam dwie, dwudziestokilkulatki znaczy. Jedna, ta Nasza, to artystka i człowiek chaos, druga, ta nieodpoczątkuNasza nie ma tego czegoś w genach. Na szczęście mieszkają już same. Krótkie odcinki czasu przeżywam z zamkniętymi oczyma ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *