Adriatyk jesienią smakuje lepiej

Co rano budzi mnie mglisty, zimny poranek. Na termometrze na razie powyżej 0, cieplej już nie będzie, a na następne wysokie temperatury musimy poczekać do kolejnego roku kalendarzowego.

Ale przecież nie stoi nic na przeszkodzie, żeby w te coraz chłodniejsze dni powspominać letnie wakacje. Dopiero teraz fajnie oglądać zdjęcia i żałować, że lato tak krótko trwa.

Będąc w słonecznej Italii siostra ze szwagrem zabrali nas na wycieczkę wybrzeżem Adriatyku. Wybrzeże Adriatyku we Włoszech ciągnie się od miasta Triest położonego tuż przy granicy ze Słowenią, na północy kraju, aż na samo południe Włoch. Całe wybrzeże słynie z długich, czystych, złocistych plaż i lazurowego morza. Czyli pięknie. Celowo i z rozmysłem nie jechaliśmy autostradą, żebyśmy mogli zobaczyć coś więcej, niż tylko wyczyny włoskich kierowców.

 

Żeby uniknąć korków przy wyjeździe z Rzymu, wyjechaliśmy z domu bladym świtem.

Już o 4.30 siedzieliśmy w
aucie.

Rano dotarliśmy do małej i uroczej, turystycznej miejscowości Vasto

Te małe miejscowości mają swój urok.

 

Vasto, Prowincja Chieti, Abruzja.

 

Palmy na chodniku…od zawsze mi się podobały

 

No i Jaga pod palmą, bo na palmę jakoś było mi nie po drodze – już nie ten etap ewolucji

 

 

Plaże są pełne wypoczywających głównie Włochów, w końcu sierpień to ich wakacyjny miesiąc.

Jeszcze tylko kąpiel w ciepłym morzu i jedziemy dalej
I

Po około dwóch godzinach dojechaliśmy do Villa Rosa.

Villa Rosa to część gminy Martinsicuro i popularnego kurortu nadmorskiego. Zainstalowaliśmy się w letnim mieszkaniu teściowej mojej siostry i postanowiliśmy maksymalnie wykorzystać ten czas. Na plażę wychodziliśmy tak, żeby oglądać wschód słońca – jak inny od wschodu nad naszym poczciwym Bałtykiem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nawet zdarzały się pojedyncze rafy

Cała plaża należała tylko do nas

Bezkarnie można było uprawiać zbieractwo

 

Mimo wielkich gabarytów siostry zmieściły się zarówno w kadrze i na plaży

Na tle wschodzącego słońca Gwiazdy prezentowały się świetnie

Nawet mąż pozował ze mną w tej romantycznej scenerii

Spacery rano po prawie pustej plaży to naprawdę niecodzienne przeżycie

Tak to wyglądała plaża o 7.00 rano….

…żeby 3 godziny później zamieniać się w takie, oto kłębowisko ludzi

Ale nie samą plażą człowiek żyje, w szczególności, że w tych tropikach dłuższy pobyt na słońcu groził zamienieniem się w kawałek chrupkiego bekonu, nawet  bez patelni.

 

Wybraliśmy się do znajomych szwagra na plantację pomidorów.
Dlaczego o tym wspominam? Każdy kto miał okazję jeść pomidory, prosto z krzaka, z południa Europu wie o czym mówię….Tego smaku, miąższu i koloru nie da się porównać z żadną nawet najlepszą polską odmianą pomidora. To geniusz natury

Na krzaku nie wyglądają tak bardzo efektownie jak na talerzu

 

Nawet z psiunią, mimo bariery językowej, udało mi się od razu nawiązać nić porozumienia

 Aż żal było zostawiać ten kawałek wsi

Ale na otarcie łez dostaliśmy małe co nieco…

A to już gdzieś w górach…

 Oddalając  się od wybrzeża

 

 Po jakimś czasie zatrzymaliśmy się na kawę….

ale obok baru serwującego kawę była cukiernia…..

 

…a sprzedający tam Włoch był tak miły, że wszystkich nas poczęstował ciasteczkami, które pachniały na pół miasteczka…Oczywiście kupiliśmy torbę przysmaków na dalszą podróż, czule żegnając cukiernika

 Po drodze zatrzymywaliśmy się, żeby oglądać takie widoki….

 

I spróbować wody, z wypiciem  której, miałby problem konający z pragnienia na pustyni,  zagubiony wędrowiec. Słowo – takiego smrodu nie da się zapomnieć – pewnie stąd te „tłumy” przy źródełkach.

A tu nie widać tłumów kąpiących się – tu nawet komary wyzdychały od tego fetoru zdrowiuśkiej wody

No i czas wracać…

Tą naszą kilkudniową wycieczkę
przedstawiłam w baaaaaaaardzo telegraficznym skrócie, ale nie da się
opisać w kilku zdaniach i pokazać na kilku fotkach, jak cudowne są Włochy. Nie
da się w kilku słowach opisać jak zróżnicowany jest krajobraz i klimat. Z
jednej strony upał dochodzący do 45 st. C i wilgotność dochodząca do 90 % czyli jak w łazience ze słabą wentylacją…a 100 km dalej, w na terenach wyżynnych, temperatura potrafiła spaść do 15 stopni. No i z jednego końca kraju na drugi można „przeskoczyć” autem w 3 godziny.

A Rzym przywitał nas takim zachodem słońca – ładnie z jego strony
Wpis wygrzebany ze starego bloga, sprzed trzech lat…. 

127 odpowiedzi do “Adriatyk jesienią smakuje lepiej”

  1. Hello there! This iis my 1st comment here so I just wanted to give a quick shout out and tell you I truly enjoy reading your
    posts. Can you suggest any other blogs/websites/forums that deal with
    the same subjects? Thanks!

    Here is my blog post: farm & castle hack

    1. No pewnie, że super 🙂 Nie marudzę na zmęczenie ani na pogodę, wszystko mi się podoba, wszystko mi smakuje i robię fajne zdjęcia 🙂

  2. Ale się uraczyłam w ten mroźny poranek, bo u mnie na termometrze dziś w minusie. I nie wiem co fajniejsze, te plaże i palmy czy włoskie łakocie czy słoneczne pomidory, oj dziękuję Ci za ten optymistyczny wpis, lato trwaj wiecznie, jesteś boskie!

  3. Uwielbiam jak Ty podróżować, ale teraz jestem uziemiona z przyczyn osobistych 🙁 Ale miło pomarzyć i zobaczyć cudne, dalekie miejsca w uwiecznione miejsca choćby na zdjęciach. Dziękuje, za wizytę na moim blogu i również dodaje do ulubionych. 😉 Pozdrawiam

    1. No kochana …przy pielęgnacji takiego ogrodu jak Twój nie dziwię się że nie masz czasu na wyjazdy 🙂 A tak poważnie to warto nieraz zrobić sobie odskocznię od codzienności

  4. Nigdy nie byłam w swoich wymarzonych Włoszech z banalnego powodu… boję się latać i torpeduję wszystkie wycieczki, które polegałyby na takim środku transportu 😉 Można jechać samochodem, ale z kolei to kawał drogi. A tak podoba mi się ten kraj i przez własną głupotę jeszcze nie widziałam go na żywo. Twoje zdjęcia świetnie imitowały podróż, aż poczułam we włosach wiatr znad Adriatyku 🙂

    1. Ja też się boję 🙂 Ale chęć zobaczenia czegoś dalej jest silniejsza. Jeździliśmy też do Włoch autem , busem , autokarem….Męczące jak cholera. Około 30 godzin

  5. jeśli o mnie chodzi możesz dodawać i milion zdjeć z podróży, przepadłam na czas przeglądania ich:) Planujemy i planujemy wyprawę do Włoch i coś nam na razie z tych planów nie wychodzi nic- ale jestem pewna że i moja stopa kiedyś tam postanie!
    pozdrawiam

  6. Słodkie pyszności wyglądają kusząco, zdjecia z plaży cudne 🙂 Serdecznie pozdrawiam, chyba też sie skuszę na porzadki w zasobach foto,to dobry sposób n a jesień:)
    ps widziałaś mój dzisiejszy tekst o tym, jak mnie…okradli?Zapraszam!

  7. Super się czytało. Piekne zdjęcia i ciekawie opisana podróż! Czuje że prawie tam z Toba bylam! 😀 Kocham Włochy! To chyba moje ulubione Państwo !

  8. Ja Cię nie chcę martwić, ale zamiast głowy wyrosła Ci…..palma:)))
    Rzym jest najcudnisty!! Ja nie wyobrażam sobie, żeby znowu za rok, albo za dwa najdalej, nie odwiedziła go choćby na kilka dni. Reszta kraju póki co aż tak mocnego wrażenia na mnie nie zostawiła. Chociaż podobało mi się w Wenecji, we Florencji, Ale Rzym…….to Rzym!!:))

    1. Masz rację Rzym robi duże wrażenie. Mimo brudu, smrodu spalin , szalonych kierowców Rzym….to Rzym. A to nie zamiast głowy urosła mi palma – rano mam taką fryzurę 🙂

  9. Piękne zdjęcia Jago 🙂 I w tym momencie cieszę się, że prowadzę bloga i że Was mam – innych blogerów bo w chłodne dni można sobie ciekawe ciepłe miejsca pozwiedzać 🙂 Ciepło tu u Ciebie 🙂

  10. Ilość słońca, ludzi, piasku i wody nieco mnie przeraziła. Na szczęście śnieg za oknem pomógł mi się uporać z chwilową zapaścią, spowodowaną nadmiernym nasłonecznieniem. Z Włoch zabrałabym psa i pomidory:-)

  11. Ale wspaniałe miejsca. A te pomidory to obłęd 🙂 bardzo lubię podróżować i zwiedzać fajne, klimatyczne zakątki. Super na początek zimnego i już coraz ciemniejszego poranka 🙂

  12. My spouse and I stumbled over here different web
    address and thought I may as well check things out.
    I like what I see so now i am following you. Look forward to going over your web page repeatedly.

    Here is my web-site :: lasertest

  13. Kocham Italię, spędzam tam wakacje co jakiś czas, gdybym mogła chętnie zamieszkałabym na stałe nad morzem w okolicy Rzymu. Może kiedyś… Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Z całego serca odradzam mieszkanie tam dłużej niż na wakacjach… słowo. Znam ten kraj "od kuchni" i poza letnim klimatem i smacznym jedzeniem nie ma tam nic fajnego. Kraj mafii łapówek i ignorantów

  14. Dzięki za przepiękną podróż. Widok tych pomidorów i Twoja opowieść jakie są smaczne, sprawiły, że idę sobie zrobić kanapkę….z posiadanym w lodówce pomidorem.

  15. Very good post! We will be linking to this particularly great post
    on our website. Keep up the great writing.

  16. Amazing! Its truly remarkable paragraph, I have got much clear idea on the topic of from this post.

  17. Normally I do not learn article on blogs, however I would like
    to say that this write-up very pressured me to check out and do it!
    Your writing style has been surprised me. Thanks, quite great post.

  18. Hey would you mind sharing which blog platform you're using?
    I'm planning to start my own blog soon but I'm having a difficult time making a
    decision between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal.
    The reason I ask is because your design and style seems different then most blogs and I'm looking for
    something unique. P.S Sorry for getting off-topic
    but I had to ask!

  19. My partner and I absolutely love your blog and find almost all of your post's to be precisely what I'm looking for.
    Would you offer guest writers to write content in your
    case? I wouldn't mind composing a post or elaborating on most of the
    subjects you write in relation to here. Again, awesome web site!

  20. Thanks in support of sharing such a fastidious idea, piece of writing is
    nice, thats why i have read it entirely

  21. Hi there, I discovered your web site by way
    of Google at the same time as looking for a related subject, your site got here up,
    it seems great. I've bookmarked it in my google bookmarks.

    Hi there, simply changed into aware of your blog thru Google, and located
    that it's really informative. I'm gonna be careful for brussels.
    I'll appreciate if you proceed this in future.

    Lots of people can be benefited out of your writing. Cheers!

  22. certainly like your web-site but you have to test the spelling on quite a few of your
    posts. Many of them are rife with spelling issues and I in finding it very troublesome
    to tell the truth on the other hand I'll definitely come back again.

  23. Hi, its pleasant paragraph about media print, we all be familiar with media
    is a impressive source of facts.

  24. This post will help the internet viewers for setting up new blog or even a weblog from start to end.

  25. Nice post. I learn something totally new and challenging on sites I stumbleupon everyday.
    It will always be useful to read content from other writers and use something from other websites.

  26. It's really veгy ԁifficult in this busy life to listen news on Teⅼevision,
    so I just use the web for that puгρose, and get the most up-to-date information.

  27. What's up to all, it's really a good for me to visit this site, it includes valuable
    Information.

  28. Pretty section of content. I just stumbled upon your web site and in accession capital to say that I get actually
    enjoyed account your blog posts. Anyway I will be subscribing for your feeds and even I achievement you get right of entry to constantly quickly.

  29. Thankfulness to my father who told me on the topic of
    this website, this webpage is genuinely amazing.

  30. Hi there! Do you use Twitter? I'd like to follow you if that would be ok.
    I'm absolutely enjoying your blog and look forward to new updates.

  31. I wanted to thank you for this excellent read!!
    I certainly enjoyed every bit of it. I've got you book marked to look at new
    things you post…

  32. What's up, I log on to your blog on a regular basis. Your humoristic style is witty, keep it up!

  33. After looking over a number of the blog articles on your blog, I seriously appreciate
    your technique of writing a blog. I book marked it to my bookmark
    site list and will be checking back in the near future. Take
    a look at my website as well and let me know what you think.

  34. Good day! I could have sworn I've visited this
    site before but after looking at a few of the
    articles I realized it's new to me. Anyhow, I'm definitely pleased I found it and I'll be book-marking it and checking back frequently!

  35. After looking at a handful of the articles on your web page, I truly appreciate your way of blogging.
    I added it to my bookmark website list and will be checking back in the near
    future. Please check out my web site as well and let me know your opinion.

  36. It is actually a nice and helpful piece of information. I'm satisfied that you just shared this useful information with us.
    Please keep us informed like this. Thank you for sharing.

  37. Heya i'm for the first time here. I found this board and I find
    It really helpful & it helped me out a lot. I am hoping to present
    one thing back and help others like you aided me.

  38. Generalnie warto wybrać się nad Adriatyk jesienią, a nie tylko go wspominać. Mniejsze tłumy, niższe ceny, zupełnie inna atmosfera.

  39. Bardzo ciekawa relacja 🙂 Naprawdę w piękne miejsca trafiliście. Swoją podróż do Włoch nie wspominam jakoś wyjątkowo i bajecznie, w Grecji podobało mi się o wiele, wiele bardziej. No, ale ten Zachód słońca w Rzymie <3 coś wspaniałego <3

  40. Z przyjemnością sobie przypomniałam:-)
    A wiesz, że na podobnie romantycznej plaży mój syn niedawno się oświadczył? taki z niego romantyk, nie znałam go z tej strony… chociaż, co ja mówię, czasami bywał romantyczny…

    1. WoW … nasze plaże miały niewiele z romantyzmu – no chyba, że o 6 rano kiedy poza muszelkami i krabami nie było nikogo więcej 🙂 Dzieci zawsze nas zaskakują

      1. On wybrał chwilę przed burzą, więc wszyscy uciekli do hotelu 😉
        Wybranka boi się burzy strasznie, więc emocje miała podwójne…

  41. Piękne Włochy, super wyprawa, fajne zdjęcia i świetna przewodniczka:) Miło mi się z Tobą podróżowało i zwiedzało. Zachód słońca w Wiecznym Mieście wymiata! A zdjęcie pod palmą (na albo z) z każdych wakacji musi być. Absolutnie!

  42. Mama gŁosia mieszka pod Rzymem 400 metrów od plaży, a ja … nigdy tam nie byłem, gdyż jak nie ptaki, to łosie, a jak nie łosie, to jelenie:)) Coś mi jednak mówi, że w przyszłym roku to się zmieni:)

      1. Wiem, bo byłem i to był szczególny wyjazd, gdyż przez trzy tygodnie poruszaliśmy się po przecudownych zadupiach rolniczej Toskanii (wyjazd był służbowy). Sama plaża (i to bez skałek!) jakoś słabo mnie kusi, ale ponieważ tzw. teściową bardzo lubię, kto wie?:))

  43. Od lat mieszkam po drugiej stronie buta, nieco na północy kraju.
    I wcale nie lokalny patriotyzm każe mi twierdzić, że szeroko rozumiana północ Włoch to najpiękniejsze miejsca na świecie 😉
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Mój szwagier – rodowity Włoch zawsze mówi, że północ w kraju to zupełnie inni ludzie inna mentalność i inne Włochy 🙂 im bardziej na południe tym bardziej ….hmm…inaczej

  44. Piękne Włochy. Jeszcze nigdy tam nie dotarłam. Ale miło się podróżowało z Wami. I na te pomidory też bym chętnie pojechała! Aż tu mi zapachniały!

  45. Cudowne zdjęcia i świetnie opisane.
    To co, to ja nie będę już dłużej się podlizywać, bo pewnie i tak mnie przejrzałaś. Wpadłam po tę skrzynkę pomidorów, także…

    1. taaaa, już 🙂 dopiero marudziłaś że masz za dużo pomidorów do przerobienia i już się stęskniłaś za przetworami ? Ale fakt, te włoskie pomidory są jedyne w swoim rodzaju i nie do podrobienia

  46. och, cudowna wyprawa! moim zdaniem Italia smakuje o każdej porze roku… miałam nawet ostatnio takie przemyślenie, że można byoby jeżdzic na wakacje tylko do Włoch. to znaczy my z mężem moglibyśmy… co roku inna okolica, inne maleńkie miasteczka… starczyłoby tych cudownosci do końca życia, z pewnością…

    1. masz rację, Włochy są cudowne właśnie na wakacje. Mieszkać tam nie bardzo trafiony pomysł ale wypoczywać i zwiedzać jak najbardziej

  47. Faktycznie, robi wrażenie. W sumie nigdy jeszcze nie byłam nad Adriatykiem, ale zimową porą z miłą chęcią bym się tam wybrała. Pozdrawiam

  48. Byłam na północy, ledwie dwa lata temu (oczywiście z Księciuniem)…Adriatyk mnie nie „powalił”, strasznie stabilny (nawet w czasie sztormu i burzy)…;o)

  49. Ech, miałaś fajne wakacje i fantastyczne wspomnienia. Na nadchodzące zimne dni będzie jak znalazł. Jaga, należały ci się piękne wakacje:)

  50. Jago juz ci chyba pisałam, że mi sie Twoje wpisy nie aktualizują …dziwne. przez co nie widzę Cię. i nie wiem kiedy nowy post…
    i przegapiam (( oraz bardzo bym chciała miec ciągłe wakacje lat. ale w innych porach roku tez jest magia. prawda

  51. Piękna wycieczka. My w tym roku drugi raz byliśmy w Chorwacji i przyznaję, że teraz gdy patrzę na zdjęcia morza, to brakuje mi gór w tle 😉 Za rok Toskania 🙂 A w PL mamy prawie lato 😉

  52. Moim marzeniem być kiedyś nawet na krótko we Włoszech .To co zobaczyłam to tylko mnie nakręciło do podróży.Musze tylko namówić jeszcze męża☺Pięknie tam ,i te pomidorki..ja też mam latem własne,ale smak pomidora ,który wygrzewa sie w słońcu nie zrówna się z pomidorem szwedzkim hahah. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Nie będę polemizować , bo nigdy nie jadłam szwedzkich. 🙂 ale we Włoszech dzięki słonecznym dniom pomidory mają niepowtarzalny smak 🙂

  53. Uwielbiam Włochy, czuję się tam bardzo dobrze, mam nawet taki Marzenie, żeby kupić mały domek na Sardynii, bo też tamten region odwiedzam najchetniej:). Pozdrowionka

    1. skoro ma taki zapach że nie masz ochoty tego nawet zbliżyć do twarzy więc jak cię to ma wyleczyć ? chyba, że ktoś jest pozbawiony węchu

  54. Bozicku, ja tu tak marznę (wciąż nam nie grzeją), a oglądam takie piękne widoki, takie słońce i takie ciepełko…

    Co to za słodkości na zdjęciu, takie wyglądające jak orzechy (orzeszki ziemne?) zalane miodem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *